środa, 14 października 2009
Ostrzegałem, że gdy zacznie się PLK to odsunę się od typowania piłki nożnej. Swojej zapowiedzi zamierzam dotrzymać. Dlatego dziś rano zabrałem się za ofertę na dzisiejszą kolejkę PLK. Jak zwykle w takich wypadkach sprawę pokrzyżowało mi milion "super-mega-hiper" pilnych spraw. Dlatego wrzucam dopiero teraz. Oto moje typki:
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 2 (kurs 5.7) Jak typuje, takiego kursu nie widziałem. Anwil to niezły zespół, ale czy lepszy od Trefla? Może o 10 procent. Owszem Hala Mistrzów to atut, ale czy aż taki? Kurs wskazuje, że Trefl to amatorzy, niewidomi, chałastra... a tak przecież nie jest - to solidny jak na nasze warunki zespół. Daje gospodarzom 60% szans, ale kurs 5.7 przy 40% szans? To trzeba grać
Znicz Jarosław - Polonia AZBUD Warszawa 1 (kurs 2.7) Polonia im dalej od domu, tym radzi sobie gorzej. W Koszalinie były bęcki, w Jarosławiu też może być ciężko. W Zniczu gra taki zawodnik Mays, co rzuca za trzy ze średnią 20-40%, zależnie od obrony. Przeciw Gdyni miał bodaj 4/16, teraz może trafić 6-7 trójek. Widziałem go na Mazovia Cup w Warszawie - jest niezły.
Polpharma Starogard Gd - AZS Koszalin 1 (kurs 1.55) Polpharma w pierwszej kolejce wygrała w Inowrocławiu. Znaczy - forma jest. Koszalin też wygrał, ale z Polonią - czyli jak zawsze. Zawsze na początku sezonu warto stawiać na gospodarzy, zwłaszcza jeśli grają w tak gorącej hali, jak obiekt przy ul. Sporotwej.
PBG Poznań - Czarni Słupsk (Czarni nie przegrają wyżej niż 5 punktami, kurs 1.85) Słupski zespół w Sopocie zagrał słabo, a mimo to walczył do końca o zwycięstwo. PBG jak rok temu ma mocny skład i... trenera Kijewskiego na ławce. Fanom koszykówki to mówi wszystko - jeśli będzie zacięta końcówka (a takiej się spodziewam) to gospodarze będą w duuuużych kłopotach.
piątek, 09 października 2009
Rzadko się zdarza, abym w stu procentach zgadzał się z tzw. ekspertami, którzy przekonują mnie, że czarne jest białe, a białe... nieważne. Dziś jednak zrobię wyjątek - zaufam ekspertom ze sportandmore. Nie zaglądałem jakiś czas na tą stronkę, ale dziś miałem chwilę wolnego i zajrzałem. Poczytałem i... wytypowałem. System 6 z 8, mam nadzieję, że wejdzie. Włożyłem trochę, ale do wyjęcia jest........... w każdym razie bardzo dużo 8-)
Co zagrałem? Dziewięć typów zawartych tutaj: http://www.sportandmore.pl/2009/10/pilkarski-strzal-w-dziewiatke/
Uważacie, że można zagrać lepiej? Pokażcie klasę!
wtorek, 06 października 2009
Czasem trzeba porzucić życie z dnia na dzień i spojrzeć w przyszłość. Górnolotnie, prawda? Ale odrobina górnolotności jeszcze nikomu chyba nie zaszkodziła. Generalnie zaś chodzi o to, że czasem pojawiają się zakłady na wydarzenia, których wyniki poznamy dopiero za kilka miesięcy. Zwykle nie bawię się w tego typu gry, ale tym razem ulegnę, bo mam powody. Zagram dwa zakłady w PLK – oto one
Kto będzie wyżej na koniec sezonu zasadniczego:
Stal Stalowa Wola – Znicz Jarosław 2 (kurs 1.85) Widziałem oba zespoły w akcji na Mazovia Cup. Znicz Jarosław to klasyczny „Dariusz Szczubiał presents team za pięć złotych”. Dwóch Amerykanów (mały Mays i duży Willamson) rokują spore nadzieje, trzeci zawodnik z US jest średni, tak jak Polacy uzupełniający piątkę (Zabłocki, Witos). Starczy na 13 miejsce na pewno, bo 14 będzie Stalówka – najsłabszy zespół, który wystartuje w PLK. Żenada, dramat, ból zębów – skład z I ligi, nawet ciut słabszy, oraz pięciu dennych Amerykanów. To się nie może udać.
Trefl Sopot – Polonia 2011 Warszawa 1 (kurs 1.72) Pewniak. Trefl ma solidny budżet, skład z reprezentantami Polski (Kitzinger, Stefański) ciekawego Amerykanina Kinnarda, solidnego centra (rzadkość w PLK) Kuzminskasa. A Polonia 2011? Wielkie serce do gry, ciekawą koncepcję, ale… słabszy skład. Dwóch weteranów (Karwowski, Lewandowski) i młodzież, na pewno utalentowaną, ale wciąż słabą fizycznie. Na utrzymanie może starczyć, na play-off (a tam mierzy Trefl) już nie. A więcej zakładów oczywiście TUTAJ.
piątek, 02 października 2009
Już w przyszłym tygodniu ruszają rozgrywki ligowe pod siatką i koszem. Nie mogę się doczekać – męską siatkówkę lubię, a koszykówkę to nawet bardzo. Staram się chodzić na mecze i mam teraz lekki ból głowy – w Warszawie są trzy zespoły w ekstraklasie. Skąd na to brać czas i pieniądze?
Pieniądze, pieniądze – nie ukrywam, że na kuponie z typami z ostatniej LM nieźle się obłowiłem i trochę jestem nawet do przodu. Dlatego nie będę szalał, czekam na przyszły tydzień. A dziś zatypuje sobie ot tak, dla sportu. Nie można? Pewnie, że można….
Polonia Bytom – Lechia Gdańsk 1 (kurs 1.9) Na drużyny, które są w sztosie trzeba grać, zwłaszcza gdy grają u siebie. Polonia zimą się rozleci i na wiosnę będzie rozdawać punkty. Szkoda, że nie zagra Podstawek, ale dzięki temu do składu wejdzie Jacek Trzeciak. Lechia przyjeżdża po punkt, ale zwykle jak się jedzie po punkt, to się wyjeżdża na rowerze.
Cracovia – Zagłębie Lubin X (kurs 3.2) Baaaaaaaaaardzo rzadko stawiam gołe remisy, ale tutaj akurat baaaaaaaaaaaardzo mi pachnie takim wynikiem. Craxa po przyjściu Oresta L. miała swój moment, ale teraz lawa ostygła. Zagłębie też gra lepiej z Frankiem, ale punkt na wyjeździe będzie OK. Remis, pewnie 1:1 (kurs 6.5 - łaaaaaaaadnie).
Odra Wodzisław – Ruch Chorzów X2 (kurs 1.39) Kurs marny jak murawa w Wodzisławiu i to jest jedyny atut gospodarzy. Ruch ma szybkich piłkarzy, którzy grają klasyczne, polskie „do przodu” – u siebie zna się każde kretowisko i piłka chodzi, na wyjeździe jest ciężej. Ale do remisu wystarczy. Typów nie wystarczy? Więcej na bwin.com - jest kilka ryzykownych kursów, które mogą dać trochę kaski...
poniedziałek, 28 września 2009
Typowanie wtorkowego-środowego biletu to zwykle ostatnia rzecz którą robie w poniedziałek przed wyjściem z pracy. Zarzucam bilet i wychodzę, bo we wtorki i środy zwykle zaczyna się karuzela, która kręci się aż do piątku i zostawia mało miejsca na zabawę w typy.
Na portalu www.sportandmore.pl od kilku tygodni pojawiają się opisy rozgrywek w zagranicznych ligach w skróconej formie (same sensacje). Jak się to czyta regularnie, to można sobie wyrobić pogląd na to co się dzieje i potem skorzystać z tej wiedzy w LM. No to jedziemy z tym koksem….
Rubin Kazań – Inter Mediolan 1X (kurs 2.1) Inter w ostatniej kolejce przegrał z Sampdorią co było sensacją. Znaczy, jest problem, ale na analizy przyjdzie czas w środę, bo do Kazania droga dłuuuuuuuga i daleka. Porażka, podróż – to nie mobilizuje. Remis będzie dla Włochów do przyjęcia, Rosjanie są mocnym zespołem i nie ma szans by położyli się na sam dźwięk słowa „Inter”.
Debreczyn – Olympique Lyon 2 (kurs 1.4) Węgrzy to outsider całej LM, Lyon gra w lidze wyśmienicie, więc… dwójeczka wydaje się być dobrym typem. Jakby kurs był ciuuuut wyższy… no ale pewnie gra to pół Europy.
Glasgow Rangers – Sewilla 2 (kurs 1.95) Sewilla świetnie zaczęła w Primera Division – lepiej grają tylko Real i Barcelona. Rangersi to zespół przyzwoity, ale forma sprawdzana w meczach z Hibsami czy innymi Dundee’ami to żaden test. Sewilla gra fajną, ofensywną piłkę, więc jeśli ktoś nie wierzy w dwójkę, to niech da typ na powyżej 2,5 gola – powinno wejść.
AZ Alkmaar – Standard Liege X2 (kurs 1.95) Holendrzy to wciąż silny zespół, ale nie tak silny jak w poprzednich rozgrywkach. A Standard w LM walczy na całego, co pokazał chociażby w meczu z Arsenalem. Żeby myśleć o drugim miejscu w grupie, Belgowie muszą wyprzedzić właśnie Alkmaar. Żeby tak się stało, trzeba ich ograć w Liege i wyrwać punkt na wyjeździe. Uda się. Musi. Ale jeśli macie inne zdanie, to TUTAJ można zatypować inaczej. A ja idę do domu.
piątek, 25 września 2009
Na moim ulubionym portalu www.sportandmore.pl znalazłem coś takiego (typy pana Rowińskiego):
„Odra Wodzisław – GKS Bełchatów. Nie cierpię grać dwóch nieobliczalnych drużyn. Z nimi jest tak, jak z końmi arabskimi w wyścigach – który się lepiej wyśpi, ten lepiej leci”.
To uzasadnienie jest kwintesencją tego, dlaczego nie będę ANI RAZU typował na tym blogu wyników ME kobiet. Po prostu mam awersję do sportów kobiecych i już o tym pisałem nieraz. Za duża szansa, że godzinę przed meczem kluczowa siatkarka dostanie okresu/złamie się jej paznokieć/rzuci ją chłopak/pęknie jej gumka w ulubionych stringach i klops – nie ma człowieka. Wiem, że to męski szowinizm, ale sorry – moje typy, moje zasady.
Typy na weekend:
Legia Warszawa – Lech Poznań X2 (kurs 1.58) Napinka ze strony Legii jest duża (przynajmniej w prasie) a Lech owszem, zagra bez Arboledy, ale… to gospodarze muszą ruszyć do przodu, a w zestawie kontratakowym lechitom nikogo nie brakuje. Zespół Zielińskiego strzeli bramki, a to pachnie remisem.
Stal Stalowa Wola – Pogoń Szczecin 1X (kurs 1.58) Lubie te podpórki. Jeden motyw – Stal zmieniła trenera, został nim znany z twardej ręki Janusz Białek. Szkoleniowiec przyzwoity, pierwszy mecz, na dodatek u siebie – Stal tego nie przegra.
Dolcan Ząbki – Flota Świnoujście 1 (kurs 2.3) Przychylam się do opinii eksperta ze sportandmore.pl, że Dolcan to zespół zdecydowanie własnego boiska. Flota przyjeżdża po remis, więc baaardzo ostrożni mogą się podeprzeć X, ale wtedy kurs marny.
Śląsk Wrocław – Ruch Chorzów X2 (kurs 1.63) Ruch wygrał w Łodzi, jest w formie, a we Wrocławiu nie ma braci Gancarczyków, którzy byli motorkami napędowymi zespołu. Ruch to taka kometa jesieni – pogra, zrobi wyprzedaż (Sadlok, Sobiech) a potem zgaśnie i będzie żył za to, co ugrał na jesieni (kasowo i punktowo).
wtorek, 22 września 2009
Poprzednie typy trochę mi nie wyszły, ale darujcie – wyszło zmęczenie Eurobasketem. Teraz chcę wrócić do formy piłkarskiej, a doskonałą okazją do tego jest Puchar Polski. To takie rozgrywki, gdzie zwykle wygrywają faworyci. Zwykle – to dobre słowo. W każdej rundzie są 2-3 wpadki, na których można zarobić. Pamiętacie porażkę Zagłębia Lubin z Piastem Kobylin w poprzedniej rundzie? No właśnie.
Przepis na sensacje jest prosty. Zespół teoretycznie lepszy musi jechać na wyjazd i mieć ogromne problemy w drużynie. Wtedy sensacja jest możliwa. Co zatem grać?
Start Otwock – ŁKS 1 (kurs 2.1) Start to czołowy II-ligowiec, ale nie w tym rzecz. ŁKS ma ostatnio potężne problemy. Tomasz Hajto oskarża wszystkich o wszystko, młodzi oskarżają Hajtę o mobbing, obcokrajowców interesuje tylko kasa, a klub bankrutuje.
Widzew Łódź – Ruch Chorzów 1 (kurs 2.55) Właściciele Widzewa chcą, by w przyszłym roku klub grał w europejskich pucharach. Jedyna droga wiedzie przez PP, więc można się spodziewać dużej mobilizacji. Ruch był rewelacją pierwszych kolejek w ekstraklasie, ale ostatnio złapał zadyszkę, a na dodatek sprawy właścicielskie w klubie są niejasne.
Olimpia Grudziądz – Odra Wodzisław 1X (kurs 2.07) Olimpia wygrała ostatnio dwa mecze z lokalnymi rywalami, dodajmy bardzo prestiżowe – z Elaną Toruń i Zawiszą Bydgoszcz. Znaczy, forma jest. Dla Odry to będzie dłuuugi wyjazd, który może się skończyć nieprzyjemną wpadką. Szczególnie, że wodzisławianie na pewno czują jeszcze w kościach mecz z Lechem.
Okocimski Brzesko – Arka Gdynia 2 (kurs 1.65) Typ odwrotny, ale uzasadniony - to najwyższy kurs na I-ligowca na wyjeździe (nie licząc Ruchu). Nie bez powodu - dwa ostatnie mecze Arka zremisowała, więc trener Dariusz Pasieka musi zacząć wygrywać, bo zaraz straci świeżo pozyskaną pracę. Okocimski to drugoligowy średniak, który może się postawić, ale powinien ten mecz przegrać.
piątek, 18 września 2009
Miałem nie typować piłki, ale przyzwyczajenie jest silniejsze… na BWINowym koncie zostało mi cztery euro, więc zagram zwariowany bilet i znikam. Gdzie? Jadę do Katowic na Eurobasket, bo kupiłem w Łodzi bilety od litewskiego kibica na całą sobotę i niedzielę za UWAGA UWAGA…….. STO ZŁOTYCH. To jest dobry typ. A tymczasem typy piłkarskie…
Arka Gdynia – Polonia Warszawa 1 (kurs 2.75) Arka ma nowego trenera Darka Pasiekę i nowe nadzieje. Polonia nie dość, że straciła Jarosława Lato (podejrzenie korupcji – rozwiązanie kontraktu) to jeszcze prezes Józef Wojciechowski zapowiedział, że obetnie graczom pensje, bo słabo kopią. Na pewno na nich to podziała, hehe… fenomenalny sposób mobilizacji, prosto z bazaru panie Wu.
Wisła Kraków – Polonia Bytom 1 (kurs 1.3) Obstawia ten mecz typer z Malezji. Odpala tabelę i patrzy – lider z wiceliderem. Po czym patrzy na kursy i… głupieje, widząc stawkę 10.5 przy Polonii. Pewnie ktoś, kto się nie zna, da się nabrać („nie mogą być aż tak słabi”) i zaryzykuje. Ale my wiemy, że poloniści są słabi, a Wisła w lidze gra bez zarzutu.
Legia Warszawa – Lechia Gdańsk X2 (kurs 3) Kurs taki, że warto zaryzykować. Pamiętam, jak z Legią walczyła Cracovia i też zagrałem X2 (za jeszcze lepszy kurs) i się obłowiłem. Trener Urban z miesiąca na miesiąc przekonuje mnie coraz mniej.
Zagłębie Lubin – GKS Bełchatów 1 (kurs 2.2) Franek Smuda czyni cuda? Być może, ale na pewno jest najbardziej mobilizującą nową miotłą w lidze. Piłkarze go szanują i chcą dla niego walczyć. Na bezpłciowy Bełchatów powinno to wystarczyć, mam nadzieję.
Więcej korzystnych kursów jak zwykle na bwin.com.... A tymczasem spadam, do zobaczenia we wtorek, po Eurobaskecie!!
czwartek, 17 września 2009
Nie mam ostatnio czasu na nic. Nie dość, że po powrocie z urlopu nagromadziło mi się tysiąc spraw, to jeszcze muszę przygotować na październik pewien projekt, który trzeba tak naprawdę zamknąć w ciągu dwóch tygodni. Szykuje się więc urwanie głowy, które zaczyna się o 9 rano a kończy o 21 zimnym piwkiem i transmisją z II meczu Eurobasketu. Dlatego olewam (na razie) Ligę Mistrzów, Ligę Europejską i inne tenisowe buble (ależ słabe turnieje są po US Open) a koncentruje się na baskecie. Oto mój zestaw na 1/8 finałów.
Serbia – Rosja 2 (kurs 2.6) Moja sensacja, choć mam do niej średnie przekonanie. Za Serbami przemawia skład i lepszy bilans, ale ja baaaaardzo szanuje trenera Davida Blatta. Serbowie to Krstić plus młodzieżowa maniana na obwodzie. Łatwo ich rozpracować (pozdrawiamy Katzurina), ciężko ograć. Ale może Rosjanom się uda….
Francja – Hiszpania 2 (kurs 1.4) Zapowiada się wielki mecz. Parker kontra Rubio, Turiaf kontra Gasole dwa, Diaw kontra Reyes, koledzy z PTB (Batum i Rudy) przeciw sobie… wieeeeelki basket. W takich meczach decyduje błysk geniuszu. Francja ma jednego geniusza, Hiszpania co najmniej dwóch. To przeważy.
Turcja – Grecja 1 (kurs 2.15) Aaaaa bukmacherzy zgłupieli… na Turcję, która gra ZNACZNIE lepiej od Greków, dają wyższy kurs, bo Grecy byli wyżej w tabeli…. Grecja to obecnie Spanoulis i przystawki. Tanjevic tak jak na Logana rzuci na lidera Hellady Omera Onana i skończy się rumakowanie. Turcy bronią znacznie lepiej, a faza pucharowa to faza defensywy.
Słowenia – Chorwacja 1 (kurs 1.4) Pewniak absolutny. Chorwaci weszli do tej fazy psim swędem – nie grają wcale dobrze, a trener Repesa rzuca się jak ryba bez wody. Słoweńcy odwrotnie – są zaskakująco mocni i dobrze zorganizowani.
Więcej? Pewnie, jak ktoś ma czas, to TUTAJ.
poniedziałek, 14 września 2009
Dawno mnie ty nie było, ale miałem ważny powód – byłem na URLOPIE. Tak, tak jest takie słowo, które ma piękny, metaliczny dźwięk rozkoszy. Ale nie był to urlop wypoczynkowy – zamiast smażyć się gdzieś na plaży, zwiedzałem Wrocław i Łódź. Choć zwiedzałem to za dużo powiedziane – od popołudnia krążyłem po hali lub w jej pobliżu, a potem trenowałem formę w barach… Moje konto wzbogaciło się o kilka litewskich gadżetów (LIE TU VA, LIE TU VA do dziś brzęczy w uszach) i zdjęcia Red Foxes. Co to? Kto był, ten wie ;)
Chciałem też trochę poblogować i potypować, ale okazało się, że mój komputer podpięty pod Internet z PLAY nie chce otworzyć bloksa. Nie i już. Napisałem sobie typy i pół godziny starałem się otworzyć. I nic…
Teraz sobie odkuje – oto typy na ostatnią, decydującą kolejkę spotkań w grupie E. Jeśli trafię, biorę wolny piątek i jadę do Katowic za wygraną, Hej!
Rosja – Macedonia 1 (kurs 1.25) Rosjanie powstali jak feniks z popiołów – weszli do drugiej rundy bez zwycięstwa, a mogą ją zakończyć z kompletem. Macedonia swój dzień miała przeciw Niemcom – teraz staruszkowi Stefanowowi zabraknie pary, a sam Dżeremaja Mejsi (uwielbiam tą transkrypcję) nie da rady.
Francja – Grecja 2 (kurs 1.81) Coś mi mówi, że nie będzie w tej grupie drużyn niepokonanych. Francuzi to bieganie, skakanie i Tony Parker, ale czasami potrafią bardzo zaskoczyć jakąś zespołową akcją. Jednak Grecy to cwaniaki, a drugi tak słaby mecz jak z Niemcami już im się nie zdarzy. A Francuzi wciąż czekają na swoją wpadkę.
Niemcy – Chorwacja 1 (kurs 3.2) Moja sensacja dnia. Niemcy grają naprawdę bardzo solidny basket, a solidność to słowo, którego brakuje w słowniku Jasmina Repesy. Chorwaci potrafią zagrać świetnie (I połowa meczu z Francją) albo żenująco słabo (większość II połowy tego meczu). Zrywami można wejść do II rundy, ale do ćwierćfinału nie.
|
Zakładki:
Blogi, które czytuje
Tu gram
|